Dlaczego robię kroki DDA?
Czas czytania artykułu: 2 minutyKiedy po raz pierwszy usłyszałem o wspólnocie Dorosłych Dzieci Alkoholików, byłem sceptyczny. Wydawało mi się, że przeszłość mam już za sobą — że wystarczy „nie wracać do tego”, żeby było dobrze. Jednak z czasem zrozumiałem, że ta przeszłość żyje we mnie każdego dnia, w moich reakcjach, strachu przed odrzuceniem, w potrzebie kontrolowania i ciągłym poczuciu winy. Wtedy zaczęło do mnie docierać, że jeśli chcę naprawdę zmienić swoje życie, muszę przejść przez proces kroków DDA — nie po to, by coś „zaliczyć”, ale by spotkać siebie takiego, jakim naprawdę jestem. Zacząłem czytać Wielką Czerwoną Księgę DDA. Postanowiłem poszukać towarzysza podróży czyli sponsora.
Czytaj dalej