Świat DDA: Dlaczego młodzi ludzie z syndromem DDA często są sami?
„Nie mogę zaufać”, „Wszyscy partnerzy mnie ranią”, „Lepiej być samemu” — to myśli, które często towarzyszą młodym ludziom z doświadczeniem dorastania w rodzinie alkoholowej. Dorosłe Dzieci Alkoholików (DDA) to osoby, które w dzieciństwie musiały radzić sobie z chaosem emocjonalnym, nieprzewidywalnością i brakiem bezpieczeństwa. Mimo, że w dorosłym życiu osiągają sukcesy zawodowe i społeczne, relacje intymne pozostają dla nich wyzwaniem. Dlaczego młodzi DDA tak często wybierają samotność?
1. Lęk przed bliskością i odrzuceniem
Największą przeszkodą jest lęk przed intymnością. W rodzinie alkoholowej miłość była niestabilna — raz ciepła i pełna obietnic, raz zimna i obojętna. Dziecko DDA nauczyło się, że bliskość boli. Jako dorośli boją się otworzyć serce, bo podświadomie oczekują odrzucenia lub zdrady.
Przykład: 28-letnia Marta spotyka przystojnego kolegę z pracy. Na początku jest podekscytowana, ale gdy relacja staje się poważniejsza, zaczyna sabotować związek — unika spotkań, szuka wad partnera, w końcu zrywa kontakt. „Nie chcę przeżywać tego samego bólu co z matką” — przyznaje po czasie.
2. Trudność z zaufaniem i nadopiekuńczość
DDA mają problem z ufaniem innym. W dzieciństwie nauczyli się, że dorośli nie dotrzymują obietnic. Dlatego w relacjach szukają kontroli — albo stają się nadopiekuńczy, albo zamykają się emocjonalnie. Żaden z tych sposobów nie buduje bliskości.
Przykład: Paweł (30 lat) spotyka dziewczynę, ale nie potrafi jej zaufać. Sprawdzanie telefonu, przesłuchania, sceny zazdrości — to jego sposób na „ochronę” siebie. W końcu partnerka odchodzi, a on myśli: „Widzisz, wszyscy zdradzają”.
3. Niska samoocena i perfekcjonizm
Osoby DDA często mają niską samoocenę i perfekcjonistyczne standardy wobec siebie i innych. Uważają, że nie zasługują na miłość albo że muszą być „doskonale” szczęśliwi, by wejść w związek. Samotność staje się ich bezpieczną strefą.
Przykład: Ola (26 lat) marzy o rodzinie, ale wciąż „nie jest gotowa”. Pracuje nad sobą, szuka terapii, ale podświadomie myśli: „Nie jestem wystarczająco dobra”. Woli czekać na „idealnego partnera”, niż zaryzykować.
4. Schematy powtarzania traumy
Psychologia mówi o powtarzaniu traumy — DDA nieświadomie wybierają partnerów podobnych do rodziców-alkoholików: chaotycznych, niedostępnych emocjonalnie lub wymagających. Gdy relacja staje się trudna, wolą uciec, niż stawić czoła schematom.
Przykład: Tomek (29 lat) zakochuje się w artystce z problemami emocjonalnymi. Gdy zaczyna pić, Tomek czuje się jak w domu dzieciństwa — „znam to uczucie”. Ale zamiast odejść, trwa w toksycznej relacji, aż w końcu sam wybiera samotność jako „mniejsze zło”.
5. Samotność jako ochrona
Paradoksalnie samotność daje poczucie bezpieczeństwa. Nie ma ryzyka zranienia, zdrady, rozczarowania. Dla DDA to znana i przewidywalna przestrzeń. Problem w tym, że blokuje rozwój emocjonalny i pogłębia poczucie izolacji.
Co robić? Droga do zmiany
Młodzi ludzie z syndromem DDA nie są skazani na samotność. Kluczem jest:
-
Terapia (szczególnie terapia schematów lub EMDR)
-
Praca nad zaufaniem — zaczynając od przyjaźni
-
Uświadomienie schematów — rozpoznanie, dlaczego przyciągają toksyczne osoby
-
Małe kroki — umawianie się na kawę bez presji związku
-
Wsparcie — grupy samopomocowej DDA/Al-Anon, zaufani przyjaciele
Samotność młodych DDA nie jest ich winą, ale wynikiem ran, które jeszcze się goją. Jednocześnie to także szansa — czas na zrozumienie siebie, zanim otworzą serce komuś innemu. Prawdziwa miłość przychodzi wtedy, gdy człowiek przestanie się bać i zaufa — sobie, innym i życiu.
Uwaga: Artykuł powstał w celach informacyjno-edukacyjnych. Przeczytanie artykułu nie zastąpi skorzystania z profesjonalnej pomocy psychoterapeutycznej dla DDA, jeśli rozpoznajesz u siebie problemy opisane w tym artykule .
