W rodzinie dysfunkcyjnej dzieci nie mogą wyrażać emocji i uczuć, które przeżywają. W rodzinie dysfunkcyjnej nie rozmawia się o prawdziwych emocjach, potrzebach, problemach. Oczywiście nikt nie mówi wprost dzieciom: nie czuj, nie ufaj, nie mów, ale każda próba wyrażenia przez dziecko nieprzyjemnych emocji takich jak złość, wstyd, smutek, żal spotyka z ogromną dezaprobatą rodziców. Często w rodzinie dysfunkcyjnej dziecko nie może okazywać przyjemnych emocji jak radość, wesołość, szczęście, czułość, serdeczność, bo to irytuje uzależnionego smutnego rodzica.
Gdy dziecko jest zmuszone żyć w rodzinie według zasad: nie czuj, nie ufaj, nie mów staje się dzieckiem wyizolowanym i wyobcowanym. Dzieci wychowane w rodzinie dysfunkcyjnej nieświadomie przenoszą zasady z dysfunkcyjnej rodziny do dorosłego życia. Problem DDA polega też na tym, że dorosła osoba z syndromem DDA nie widzi że nie czuje swoich emocji, nikomu naprawdę nie ufa ani z nikomu nie mówi o naprawdę ważnych dla niej problemach, pragnieniach czy potrzebach. DDA nie ma świadomości, że bez skutecznej i uczciwej komunikacji, bez odczuwania prawdziwych emocji, bez mówienia o prawdziwych potrzebach nie można zbudować zdrowego i trwałego związku.